Wtedy lekarz poprosił o rozmowę ze mną na osobności.
"Twoja córka wykazuje wybiórczą reakcję strachu," powiedział. "Reaguje ekstremalnie na mężczyzn — zwłaszcza na ojca. Musimy zebrać informacje."
Usta mi wyschły. "Mówisz, że Michael...?"
"Mówię, że nie zakładamy," odpowiedział ostrożnie. "Potwierdzamy. Zainstaluj ukryte kamery w częściach wspólnych. Oglądaj rano i wieczorem. I zwracaj uwagę na wzorce."
Wyszedłem z tego pokoju z poczuciem, że wkroczyłem do innego życia.
Tej nocy, po tym jak Michael poszedł pod prysznic, zamówiłem dyskretne kamery i zainstalowałem je drżącymi rękami — jedną w salonie, jedną przy jadalni i jedną na korytarzu prowadzącym do pokoju dziecięcego Olivii.
Następnego dnia w pracy zamknąłem się w małej sali konferencyjnej podczas lunchu i włączyłem transmisję na żywo.
Na początku wszystko wyglądało normalnie.
Margaret delikatnie nakarmiła Olivię. Olivia wydawała się spokojna.
Potem drzwi wejściowe otworzyły się wcześniej, niż powinny.
Michael wszedł — mimo że mówił, że będzie na spotkaniach przez całe popołudnie.
Postawa Margaret się usztywniła.
Michael się uśmiechnął... Ale nie sięgało oczu.
A gdy sięgnął po Olivię, pochyliłam się bliżej ekranu—
bo wiedziałem, że zaraz zobaczę prawdę.