He crouched to her level, careful to let his badge catch the light less prominently. “Hi there. I’m Tom. That’s a nice rabbit you’ve got.”
She studied him for a moment before whispering, “His name is Clover.”
“Clover looks pretty brave with those bandages,” he said lightly. “Did you both get hurt?”
Lila’s fingers tightened around the toy. “Clover takes the same medicine I do, so he knows it’s okay.”
A faint medicinal scent lingered in the air, something sharper than household cleaner, and Thomas felt that instinct sharpen further.
Pomocny Przyjaciel
Gdy zapytał o ostatnie problemy zdrowotne Lili, Marissa opadła na krawędź kanapy, jakby samo pytanie ciążyło jej ponad oczekiwania.
"To były miesiące gorączek i bólów brzucha," przyznała. "Próbowałem kliniki, ale wizyty kolidowały z moimi zmianami i nie mogę sobie pozwolić na utratę pracy. Ubezpieczenie prawie nic nie pokrywa."
Skinął głową, rozpoznając znajomy wzorzec zmęczenia nakładającego się na niepokój. "Jak radzisz sobie z jej opieką?"
Ulga pojawiła się na jej twarzy. "Przyjaciel pomaga. Nazywa się Nathan Holloway. Jest przeszkolony w naturalnych terapiach zdrowotnych. Dawał Lili suplementy i terapię witaminową, i na początku wydawała się lepiej."
Zanim Thomas zdążył odpowiedzieć, rozległo się pukanie do drzwi, a ramiona Marissy wyraźnie się rozluźniły.
"To musi być on. Zazwyczaj wpada wieczorami."
Nathan Holloway wszedł z łatwym uśmiechem i skórzanym futerałem w ręku, jego postawa była spokojna, niemal wyrafinowana, i choć uścisk dłoni był stanowczy, a ton wyważony, Thomas wyczuł pod uprzejmością występ.
"Nie wiedziałem, że masz towarzystwo," powiedział Nathan, zerkając na mundur.
Marissa wyjaśniła szybko, a zaniepokojenie Nathana wydawało się natychmiastowe. "Czy Lila jest w porządku?"
Thomas uważnie obserwował, jak Nathan kieruje się w stronę korytarza.
Z pokoju Lili dobiegł cichy głos dziecka: "Czy dziś potrzebuję kolejnego zastrzyku?"
Nathan odpowiedział gładko: "Tylko witaminy, kochanie. Pamiętasz, co ci mówiłem?"
"Boli tylko za pierwszym razem," odpowiedziała tym samym wyćwiczonym tonem.
Wzywam wsparcie
Wtedy Thomas wyszedł na zewnątrz i sam zadzwonił.